08 lutego 2015

Szal kolorowy jak tęcza


tkany klockami z jedwabiu, lnu, kordonka, moheru, cienkiej wełenki. Nici o różnej grubości, gładkie, matowe, lśniące i kosmate. Zaczęłam pracę we wrześniu ubiegłego roku, na razie  ma 140 cm długości i robię dalej. Myślę, że szal o długości 200 cm powinien ładnie się układać do upięcia, bo to nie będzie taki zwykły szal.
To będzie szal na powitanie wiosny, kolorowy i radosny.   



30 stycznia 2015

Przyjemnie spędzony czas

podczas kilkudniowego urlopu u kuzynostwa na warsztatach w kameralnym, dwuosobowym gronie: to jest kuzynka i ja dał wymierne efekty. Miałam przyjemność po raz pierwszy lepić glinę, teraz schnie i będzie wypalana, a co z tego wyjdzie, to okaże się później. Lepienie gliny jest przyjemnym zajęciem. 


 W planie były paczworki. Dlatego w ruch poszły szmatki, łatki, nici, szycie, i powstały poszewki na poduszki z paskiem seminoli. Pierwszą szyłyśmy wspólnie, a druga jest wykonana samodzielnie przez Beatę.


Kolejny, rozpoczęty projekt to narzutka do łóżeczka dziecinnego z aplikacją kolorowych heksagonek. Tutaj zamieszczam kilka kwiatów, które zdążyłyśmy uszyć razem, natomiast dokończenie narzutki jest w trakcie realizacji. Ciekawa jestem rezultatu.



Na życzenie gospodarzy wykonałam Madonnę z grubszych nici lnianych w kolorze naturalnym z białym akcentem. Ma być umieszczona na surowym drewnie, jest inna niż robiłam do tej pory.











W następnym roku planujemy kolejne szaleństwo twórcze, a co będzie ? - na razie nie wiemy.

05 stycznia 2015

Rozetki niczym gwiazdki

połączone w koronkową całość utworzyły bieżnik o wymiarach 23 x 55 cm. Serwetka wykonana szydełkiem z cieniowanego kordonka, a praca przy niej była przyjemnością.


22 grudnia 2014

Maszyna poszła w ruch i uwolniła kilka tkanin

Ostatnimi czasy przeskoczyłam na szycie, i tym sposobem kilka bawełnianych "szmatek zamieniłam na dwie podkładki obiadowe na stół, na zdjęciu uchwyciłam tylko jedną 
bo druga jest identyczna


Uszyłam też coś dla siebie. Dzianina w kolorze turkusu, delikatna z niewielką domieszką wełny, zakupiona na pewno ubiegłej jesieni  doczekała się metamorfozy - i powstała tunika. Wzór i wykonanie bardzo proste, rękaw reglan na dole lekko rozszerzony, prosty podkrój dekoltu i delikatne wcięcie w talii. Brzeg fabryczny materiału wykorzystałam na dole rękawów i tuniki jako wykończenie - tak wymyśliłam i tak uszyłam.
Wygląda ciekawie.



15 grudnia 2014

Już czas pomyśleć o choince

Chwila wolnego czasu, i już powstało ekologiczne drzewko jako mini akcent świąteczny. Zainspirowana pomysłami ogólnodostępnymi do wykonania użyłam tasiemki jednobarwnej w kolorze złotym, jasnozielonym i zielonym, koraliki różnego kształtu 
i koloru, i oczywiście igłę z nitką. Powstało kilkanaście choineczek z przeznaczeniem 
na upominki. A poniżej kilka wariacji powstałych z zabawy jednym zdjęciem.



12 listopada 2014

Ozdoba dekoltu

powstała wg wzoru Ivany Domanjovej, wykonana techniką koronki klockowej.
Czarny len jako podstawowy kolor przeplatany biało-srebrnym kordonkiem i małym akcentem w postaci szklanego koralika.
Ozdobę dekoltu zgłaszam do wyzwania Szuflady : "Czerń z czymś".


02 listopada 2014

Koronka w biżuterii





 Czarny len i bawełna,
a do tego czerwień Svarowskiego 
w srebrze.





Dwa odcienie szarości naturalnego lnu
ze srebrnym wykończeniem.