30 stycznia 2015

Przyjemnie spędzony czas

podczas kilkudniowego urlopu u kuzynostwa na warsztatach w kameralnym, dwuosobowym gronie: to jest kuzynka i ja dał wymierne efekty. Miałam przyjemność po raz pierwszy lepić glinę, teraz schnie i będzie wypalana, a co z tego wyjdzie, to okaże się później. Lepienie gliny jest przyjemnym zajęciem. 


 W planie były paczworki. Dlatego w ruch poszły szmatki, łatki, nici, szycie, i powstały poszewki na poduszki z paskiem seminoli. Pierwszą szyłyśmy wspólnie, a druga jest wykonana samodzielnie przez Beatę.


Kolejny, rozpoczęty projekt to narzutka do łóżeczka dziecinnego z aplikacją kolorowych heksagonek. Tutaj zamieszczam kilka kwiatów, które zdążyłyśmy uszyć razem, natomiast dokończenie narzutki jest w trakcie realizacji. Ciekawa jestem rezultatu.



Na życzenie gospodarzy wykonałam Madonnę z grubszych nici lnianych w kolorze naturalnym z białym akcentem. Ma być umieszczona na surowym drewnie, jest inna niż robiłam do tej pory.











W następnym roku planujemy kolejne szaleństwo twórcze, a co będzie ? - na razie nie wiemy.

05 stycznia 2015

Rozetki niczym gwiazdki

połączone w koronkową całość utworzyły bieżnik o wymiarach 23 x 55 cm. Serwetka wykonana szydełkiem z cieniowanego kordonka, a praca przy niej była przyjemnością.


22 grudnia 2014

Maszyna poszła w ruch i uwolniła kilka tkanin

Ostatnimi czasy przeskoczyłam na szycie, i tym sposobem kilka bawełnianych "szmatek zamieniłam na dwie podkładki obiadowe na stół, na zdjęciu uchwyciłam tylko jedną 
bo druga jest identyczna


Uszyłam też coś dla siebie. Dzianina w kolorze turkusu, delikatna z niewielką domieszką wełny, zakupiona na pewno ubiegłej jesieni  doczekała się metamorfozy - i powstała tunika. Wzór i wykonanie bardzo proste, rękaw reglan na dole lekko rozszerzony, prosty podkrój dekoltu i delikatne wcięcie w talii. Brzeg fabryczny materiału wykorzystałam na dole rękawów i tuniki jako wykończenie - tak wymyśliłam i tak uszyłam.
Wygląda ciekawie.



15 grudnia 2014

Już czas pomyśleć o choince

Chwila wolnego czasu, i już powstało ekologiczne drzewko jako mini akcent świąteczny. Zainspirowana pomysłami ogólnodostępnymi do wykonania użyłam tasiemki jednobarwnej w kolorze złotym, jasnozielonym i zielonym, koraliki różnego kształtu 
i koloru, i oczywiście igłę z nitką. Powstało kilkanaście choineczek z przeznaczeniem 
na upominki. A poniżej kilka wariacji powstałych z zabawy jednym zdjęciem.



12 listopada 2014

Ozdoba dekoltu

powstała wg wzoru Ivany Domanjovej, wykonana techniką koronki klockowej.
Czarny len jako podstawowy kolor przeplatany biało-srebrnym kordonkiem i małym akcentem w postaci szklanego koralika.
Ozdobę dekoltu zgłaszam do wyzwania Szuflady : "Czerń z czymś".


02 listopada 2014

Koronka w biżuterii





 Czarny len i bawełna,
a do tego czerwień Svarowskiego 
w srebrze.





Dwa odcienie szarości naturalnego lnu
ze srebrnym wykończeniem.








 

11 września 2014

Wyzwanie wrześniowe Szuflady

 Na hasło wyzwania "Zwierzęta" odpowiadam "Ptak".

Według własnego projektu wykonałam Ptaka na płocie techniką koronki klockowej. Jest to pierwszy projekt, i dlatego ptak jest bliżej niezidentyfikowany - po prostu Ptak. 
Zgłaszam Ptaka do Szuflady w ramach wyzwania wrześniowego.