Według własnego projektu wykonałam Ptaka na płocie techniką koronki klockowej. Jest to pierwszy projekt, i dlatego ptak jest bliżej niezidentyfikowany - po prostu Ptak.
Zgłaszam Ptaka do Szuflady w ramach wyzwania wrześniowego.
i przy odrobinie szczęścia mam szansę na posiadanie pięknej i pachnącej saszetki, którą wykonała Chranna żeby uczcić swoje osiągnięcia: związek z nitką, blogowanie i nie tylko. Taki drobiazg lawendowy nadaje klimat, jest ozdobą - i to jaką, delikatny zapach lawendy daje ukojenie i ma jeszcze jedno ważne zadanie: odstrasza mole.
kolorowe, w pełni rozkwitły podczas letniego lipcowego urlopu. W trakcie dnia zajmowałam się pielęgnacją ogródka, bo pogoda dopisała, słońce pięknie świeciło. Wieczory poświęciłam koronce klockowej i kwiatom.
zachęca Ela na koniec sierpnia, i choć słońce już tak mocno nie grzeje, to ja pokazuję swoje plecki. Są tylko dwie sztuki, bo w nich był łatwy dostęp do plecków.
No i można sobie pooglądać, jak rządki na pleckach w bukiecie biegają sobie w różne strony.
Widok z okna na morze jest już spokojny, na pleckach jest przejrzystość, kreski są poukładane, choć nie wiem, czy w prawidłową stronę :)
i dlatego w ramach uwalniania tkanin z szafy powstały spodnie dla rocznego malucha, którego "grzeje pampersiasta pielucha". Spodnie z lnu dają duży komfort, materiał ładnie się układa, "gatki" są lekkie i przewiewne.
który odbędzie się w sobotę 07.06.2014r., o cały dochód z festynu przeznaczony jest na rehabilitację dla Mikołajka po ciężkiej operacji guza mózgu. Prace wykonane własnoręcznie przez osoby o wrażliwym sercu poleciały do Anstahe sprawczyni tak wspaniałej akcji. Zobaczcie sami, ile osób i jakie wspaniałości wspierają Mikołajka i jego mamę w tak ważnym etapie. Ja też dołączyłam z szydełkowymi drobiazgami i aniołkami z koronki klockowej.